Większość z nas kojarzy wielkanocne wypieki wyłącznie z mazurkiem lub babą. Jednak w portugalskim regionie Trás-os-Montes tradycja wygląda zupełnie inaczej i, szczerze mówiąc, jest o wiele bardziej sycąca. Chodzi o Folar de carnes – puszyste, pszenne ciasto wypełnione po brzegi wędzonymi wędlinami, które pachnie tak, że sąsiedzi sami pukają do drzwi.
Kiedy pierwszy raz spróbowałam tego przepisu, zrozumiałam, że sekret nie tkwi w samym mięsie, ale w proporcjach tłuszczu i pewnym ziołowym dodatku. W polskich warunkach, używając składników z lokalnego marketu, możemy odtworzyć ten południowy smak, o ile nie pominiemy kluczowego etapu wyrastania. To idealna alternatywa dla klasycznych kanapek czy pasztetu.
Sekret elastycznego ciasta leży w temperaturze
Wiele osób popełnia błąd, używając zimnych jajek prosto z lodówki. Pamiętaj, że drożdże kochają ciepło, ale nienawidzą gorąca. Aby Twoje ciasto było idealnie puszyste, masa musi być niemal jedwabista w dotyku.
- Użyj 6 jajek na kilogram mąki: To właśnie one nadają wypiekowi tę charakterystyczną, żółtą barwę i miękkość.
- Mieszanka tłuszczów: Połączenie oliwy z oliwek i margaryny sprawia, że skórka jest chrupiąca, a środek wilgotny przez kilka dni.
- Szczypta cukru: Nawet w słonym cieście 1,5 łyżeczki cukru jest niezbędne, by „nakarmić” drożdże.

Wędliny to nie tylko dodatek, to fundament
W oryginalnym przepisie używa się portugalskiego chouriço, ale u nas świetnie sprawdzi się dobra wiejska kiełbasa, boczek wędzony i szynka. Ale uwaga – jest pewien niuans, który zmienia wszystko.
Dodanie oregano bezpośrednio do ciasta całkowicie zmienia profil aromatyczny wypieku. Zioło to wchodzi w reakcję z tłuszczem wytapiającym się z wędlin podczas pieczenia, tworząc zapach, którego nie da się pomylić z niczym innym. Warto też pamiętać o grubości plastrów – zbyt cienkie „znikną” w cieście, zbyt grube utrudnią krojenie.
Jak przygotować idealny Folar krok po kroku?
W mojej praktyce najlepiej sprawdza się metoda „na cierpliwość”. Nie spiesz się z wkładaniem blachy do pieca.
- Wyrabiaj ciasto, aż przestanie kleić się do rąk i stanie się elastyczne.
- Zostaw pod czystą ścierką do momentu, aż podwoi swoją objętość (zazwyczaj około 1-1,5 godziny).
- Rozwałkuj ciasto, ułóż bogatą warstwę mięsa i zwiń ciasno, zabezpieczając brzegi.
- Lifehack: Przed pieczeniem posmaruj wierzch mieszanką roztrzepanego jajka i odrobiny oliwy. To da efekt „lustrzanej”, złocistej skórki.
Pieczemy w temperaturze 180 stopni. Najlepszym sposobem na sprawdzenie, czy środek nie jest surowy, jest stary trik z wykałaczką – jeśli wyjdzie sucha, Twoje dzieło jest gotowe.
A Wy co najczęściej wkładacie do środka domowych wypieków – stawiacie na klasyczny boczek czy może eksperymentujecie ze świeżymi ziołami?









