Zawsze podchodziłem do horoskopów z dystansem, dopóki nie zauważyłem, że pewne cykle astro nakładają się na nasze życiowe „zakręty” z niemal zegarmistrzowską precyzją. Obecnie znajdujemy się w samym środku sezonu Ryb, który potrwa do 20 marca. To nie jest zwykły czas na kalendarzu – to moment, w którym emocjonalna intuicja bierze górę nad chłodną logiką.
Wiele osób w Polsce odczuwa teraz spadek energii lub dziwny niepokój, ale dla czterech konkretnych grup ten czas okaże się przełomowy. W mojej praktyce obserwacyjnej widzę, że to właśnie teraz „pękają” stare blokady, które trzymały nas w miejscu od miesięcy. Sprawdź, czy Twój miesiąc urodzenia znajduje się na liście szczęśliwców, których czeka emocjonalny reset.
Dlaczego wrzesień i luty to nie wszystko? Te miesiące wygrywają
Sezon Ryb działa jak filtr do kawy – oddziela codzienne zanieczyszczenia i stres od tego, co w nas naprawdę istotne. Jeśli urodziłeś się w jednym z poniższych miesięcy, przygotuj się na coś, co nazywamy wielkim osobistym przełomem.
Styczeń – Ambicja spotyka spokój
Osoby ze stycznia to naturalni liderzy, dla których praca jest gwiazdą polarną. Często jednak w pogoni za wynikami zapominacie o własnych potrzebach. Ryby zmuszą Was do zatrzymania się. Właśnie teraz poczujesz swój cel w zupełnie nowym świetle, kojąc ambicję dawką duchowej regeneracji.
Czerwiec – Koniec intelektualnego chaosu
Jako osoby z natury ciekawskie, często czujecie się rozdarci w tysiącu kierunków naraz. W marcu Wasza świadomość emocjonalna gwałtownie wzrośnie. To moment, by połączyć intelekt z intuicją. Bolesne emocje, które wypieraliście, staną się teraz Waszym najlepszym przewodnikiem.

Listopad – Czas na nowy rozdział
Dla urodzonych w listopadzie to sezon głębokiej empatii. Ryby zachęcają Was do odkrycia kolejnych warstw wrażliwości. To czas leczenia starych ran i celebrowania tego, kim się stajecie. Kluczowe będzie głośne mówienie o tym, czego naprawdę wart jesteś Ty i Twoja praca.
Marzec – Odnalezienie własnego głosu
Jesteście u siebie. Widzicie warstwy rzeczywistości, które dla innych są niewidoczne. Najbliższe tygodnie przyniosą Wam niespotykaną jasność umysłu. To czas, by przestać szeptać i zacząć mówić pewnym głosem o swoich potrzebach.
Jak wykorzystać tę energię? Praktyczny trik
Zamiast rzucać się w wir robienia listy zadań (co my, Polacy, uwielbiamy robić przy kawie w poniedziałek rano), spróbuj metody emotional dumping. Przez 5 minut dziennie zapisuj wszystko, co czujesz, bez oceniania, czy to mądre, czy głupie. Ryby kochają przepływ – im mniej blokujesz myśli, tym szybciej przyjdzie rozwiązanie Twojego największego problemu.
A Ty? Czy czujesz już, że marzec wymusza na Tobie pewne zmiany, czy wciąż walczysz ze starymi przyzwyczajeniami?









