Kupujesz zapas ryżu lub kaszy w promocji w Biedronce, a potem znajdujesz w paczce nieproszonych gości? Otwarta torebka z makaronem to otwarte zaproszenie dla moli spożywczych, które potrafią zrujnować całe zapasy w kilka dni. Zanim pobiegniesz do sklepu po drogie akcesoria do przechowywania, sprawdź, co masz już pod ręką.
Zapomnij o przesypywaniu wszystkiego do słoików
Wielu z nas brakuje miejsca w szafkach na dziesiątki plastikowych pojemników. Większość pudełek zajmuje więcej miejsca niż sam produkt. Właśnie dlatego trzymanie sypkich produktów w ich oryginalnych opakowaniach staje się coraz popularniejsze, o ile wiesz, jak je szczelnie zamknąć.
- Klamerki do bielizny – najprostszy sposób na szczelność.
- Spinacze biurowe – idealne do mniejszych torebek z przyprawami.
- Metoda „zakładki” – gdy nie masz pod ręką żadnego narzędzia.
Trik z klamerką, który ratuje zapasy
To rozwiązanie stosowane przez oszczędne gospodynie od dekad. Wystarczy kilka razy ciasno zawinąć górną krawędź paczki (wyciskając wcześniej nadmiar powietrza) i zablokować ją zwykłą klamerką do bielizny. Działa to znacznie lepiej niż gumki recepturki, które z czasem parcieją i pękają.

Technika składania bez użycia klipsów
Jeśli akurat skończyły Ci się klamerki, możesz zwinąć opakowanie tak, by samo się trzymało. Zagnij rogi torebki do środka pod kątem, tworząc trójkąt, a następnie zacznij rolować górę w przeciwną stronę. Na końcach powstaną małe „kieszonki”, które wystarczy wywinąć na drugą stronę. Opakowanie będzie tak szczelne, że nic się z niego nie wysypie nawet po odwróceniu do góry dnem.
Liść laurowy: Twój ochroniarz w walce z molami
Bywa, że insekty przynosimy już ze sklepu. Aby zapobiec ich rozprzestrzenianiu, wrzuć dwa liście laurowe bezpośrednio do paczki z mąką, kaszą czy makaronem. Mole nienawidzą tego zapachu i będą trzymać się z daleka od Twoich zapasów. Pamiętaj tylko, by wymieniać liście co 2-3 miesiące, gdy stracą swój aromat.
A jak Wy radzicie sobie z otwartymi paczkami w kuchni? Macie swoje sprawdzone patenty na porządek w spiżarni?









