Wyobraź sobie, że otwierasz rano e-maila i nagle litery, które znałeś od dziecka, wyglądają jak obcy alfabet. Nie czujesz bólu, nie masz paraliżu, po prostu nie możesz czytać. Właśnie tak zaczął się udar u Gordona Robba, a jego historia to potężne ostrzeżenie dla każdego z nas.
Często myślimy, że udar to zawsze wykrzywiona twarz czy bezwładna ręka. Jednak mózg potrafi wysyłać sygnały znacznie bardziej subtelne, które łatwo zrzucić na karb niewyspania lub stresu w pracy. Ignorowanie ich to najgorsza decyzja, jaką możesz podjąć.
Gdy Twój mózg przestaje „rozmawiać” z oczami
Dla mniej niż 1% osób dotkniętych udarem, jedynym objawem jest nagła trudność w rozpoznawaniu słów pisanym. Ale to nie wszystko. Warto zwrócić uwagę na:
- Nagle „uciekające” pole widzenia: Nie chodzi o to, że widzisz niewyraźnie, ale o to, że nagle znika obraz po Twojej prawej lub lewej stronie.
- Magiczny brak zrozumienia: Słyszysz, co mówi do Ciebie partner przy kolacji, ale jego słowa brzmią jak szum wody – nie potrafisz nadać im znaczenia.
Mgła mózgowa czy coś poważniejszego?
W dzisiejszym pędzie często czujemy zawroty głowy. Ale jeśli dopadają Cię one nagle, towarzyszą im nudności lub niespodziewana utrata równowagi, to znak, że przepływ krwi w mózgu mógł zostać przerwany. To nie jest zwykłe przemęczenie.

Na co jeszcze patrzeć?
- Nagły, przeszywający ból głowy, jakiego nigdy wcześniej nie czułeś.
- Chwilowe problemy z liczeniem lub obsługą prostych aplikacji w smartfonie.
Bywa, że te objawy trwają tylko kilka minut i znikają. To tak zwany mikro-udar (mini-udar). W polskiej rzeczywistości medycznej często go bagatelizujemy, myśląc: „przeszło, to znaczy, że nic się nie stało”. Wręcz przeciwnie – to najgłośniejszy alarm, jaki dostaje Twój organizm przed dużym atakiem.
Prosty test, który ratuje życie
Jeśli zauważysz u siebie lub kogoś bliskiego dziwne zachowanie, wykonaj szybki test. Nawet jeśli potrafi mówić, zapytaj o godzinę na zegarku i poproś o przeczytanie nagłówka w gazecie. Jeśli litery „skaczą” lub tracą sens – nie czekaj do rana, tylko dzwoń pod 112.
Czas w przypadku udaru to dosłownie „uratowane komórki mózgowe”. Każda minuta zwłoki to miesiące trudniejszej rehabilitacji.
Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że nagle straciłeś ostrość widzenia lub poczułeś dziwny ucisk, który zignorowałeś? Napisz w komentarzu – Twoje doświadczenie może pomóc komuś innemu zachować czujność.









